Jak zarządzać kontentem wielojęzycznym w przedsiębiorstwie?

Strona internetowa jest dziś nieodzownym elementem strategii marketingowej każdej firmy. Przedsiębiorcy oferujący swoje usługi klientom z różnych krajów muszą jednak pamiętać o tym, by ich witryna była nie tylko atrakcyjna, lecz także dopasowana do potrzeb wszystkich odbiorców. Zarządzanie kontentem wielojęzycznym jest więc zagadnieniem, którego nie należy lekceważyć.

Zarządzanie kontentem wielojęzycznym – dlaczego warto?

Każdą stronę internetową można automatycznie przetłumaczyć, klikając prawym przyciskiem myszy na tekst i wybierając opcję „Przetłumacz na język [np.] polski”. Skoro to takie łatwe, to dlaczego zarządzanie kontentem wielojęzycznym ma tak duże znaczenie? Otóż jakość automatycznych tłumaczeń dostarczanych przez Google Translate wciąż pozostawia wiele do życzenia, a nie każdy użytkownik wie, że w ogóle istnieje taka funkcjonalność. 

Należy też pamiętać, że decyzja o pozostaniu na stronie zapada zwykle w ciągu kilku sekund, dlatego użytkownikom zwyczajnie nie chce się korzystać z automatycznego tłumaczenia – znacznie łatwiej jest znaleźć konkurencyjną stronę, która zapewnia treści w języku, jakim posługuje się odbiorca. Stworzenie wielojęzycznej strony stanowi więc odpowiedź na potrzeby klientów i zwiększa szansę na skorzystanie z oferty. 

Jak zarządzać kontentem wielojęzycznym w firmie?

Atrakcyjna wizualnie strona stworzona w kilku wersjach językowych staje się standardem wśród firm prowadzących działalność międzynarodową. Jednak zarządzanie kontentem wielojęzycznym wcale nie jest proste. Nie wystarczy bowiem przekład znajdujących się na stronie treści – konieczna jest również regularna aktualizacja zamieszczonego kontentu. Jak zrobić to profesjonalnie? 

Najlepszą opcją jest skorzystanie z pomocy profesjonalnego biura tłumaczeń, którego specjalnością jest integracja systemów do zarządzania kontentem wielojęzycznym. Specjaliści od zarządzania treściami wielojęzycznymi nie tylko przetłumaczą znajdujący się na stronie kontent, lecz także zrobią coś, czego nie potrafi Google Translate – zajmą się lokalizacją. Lokalizacja strony www oznacza przystosowanie danego tekstu do realiów innego rynku i otoczenia. Tłumacz zajmujący się lokalizacją przekłada tekst, a następnie dopasowuje go do obowiązujących przepisów i uwarunkowań kulturowych odbiorcy języka docelowego.

Dzięki lokalizacji:

  • unikniesz wstydliwych pomyłek, które mogłyby się stać obiektem żartów czy memów,
  • zachowasz profesjonalizm,
  • pokażesz klientowi, że wkładasz sporo pracy w budowanie pozytywnego wizerunku firmy,
  • udowodnisz, że każdy klient ma dla Ciebie znaczenie – bez względu na to, jakim językiem się posługuje. 

Kontent wielojęzyczny – co musisz wiedzieć?

Liczba wersji językowych, jakie znajdą się na stronie, zależy od zasięgu firmy. Absolutnym minimum jest wersja angielska, która znacząco zwiększa prestiż przedsiębiorstwa. Jeśli działasz na rynku niemieckim, francuskim czy chińskim, zadbaj też o dodatkowe wersje językowe. Zmiana języka bezpośrednio na stronie to tylko jedna z możliwych opcji – możesz także zdecydować się na zakup osobnej domeny dla każdego kraju docelowego. Na to drugie rozwiązanie najczęściej decydują się firmy o ugruntowanej pozycji na rynku zagranicznym, które wiedzą, że osobna domena jest czymś pożądanym przez klienta. 

Tłumaczenie strony www na język docelowy odbywa się w kilku krokach:

  1. Wybór języków tłumaczenia i przesłanie pliku źródłowego.
  2. Tłumaczenie kontentu przez native speakera.
  3. Weryfikacja tłumaczenia.
  4. Opracowanie elementów graficznych strony.
  5. Kontrola jakości.
  6. Zamieszczenie tekstu na stronie.

Oprócz samego tłumaczenia niezwykle istotne jest dostosowanie interfejsu strony do każdego języka. Poszczególne języki cechują się różną długością słów (a niekiedy unikalnym alfabetem), co oznacza, że trzeba zadbać o warstwę wizualną każdej wersji. Warto też pamiętać, by tłumaczenie kilku wersji językowych zlecić jednej firmie, która będzie korzystała z tych samych źródeł informacji (np. glosariuszy), co przełoży się na spójność językową i merytoryczną tłumaczenia.

Dodaj komentarz